Dziś przychodzę z wzorkiem na zabawę choinkową. Tym razem przedostatni pingwinek: Jak już wspominałam bardzo fajnie się je wyszywało, w serii było 8 pingwinków. Znalazłam też inne pingwinki, ale chyba trochę większe, niektóre z tłem... Jeszcze nie zdecydowałam, co będzie następne, jeśli będzie. Nie, nie porzucam haftu, tylko męczy mnie mój UFOK "Polna droga", ale jednocześnie chciałabym uczestniczyć w zabawach, bo oczywiście wzorków i pomysłów mam bez liku. Bo obskakiwać 3 zabawy 1 wzorkiem to można od czasu do czasu, a nie co miesiąc... Przynajmniej wg mnie. A jeszcze przede mną wzorki na zaproszenia komunijne (o komunii chyba będę mogła w czerwcu elaborat napisać, bo warunki jakie trzeba spełnić w naszej parafii nie zachęcają dzieci do uczestnictwa w jakichkolwiek praktykach religijnych...). Taaa, jeszcze ich nie wybraliśmy. Letnia zakładka idzie do przodu, za jakiś czas pokażę. Przy okazji myślę "zanudzać" Was różnymi wycieczkami, bo w sumie nie po to namiętnie trzaskam zdjęcia, by mieć je tylko w komputerze 😂Tak więc strzeżcie się 🤪
Tradycyjnie banerek zabawy i kolaż wszystkich prac
Tymczasem tyle na dziś, nie będę melancholijnie się rozpisywać, że kolejny wrzesień, trzecia klasa, a ja mam wrażenie, że dopiero co zaczynał szkołę...Bo wówczas czuję się staro i mam wrażenie, że 98% wzorków nie zostanie wykorzystanych...
Pozdrawiam ciepło,
J.
PS też od jakiegoś czasu korzystam z listy czytelniczej blogów, bo mój poprzedni sposób zajmował więcej czasu. Czasem trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy 🤭