Korzystam z okazji, że Młody u Teściowej, wspólnie z kuzynką 🫢Początkowo haft mi szedł jakoś opornie, ale teraz ruszyłam z kopyta:
i to mimo wyszywania wieczorami. No ok, wcześniej też wyszywałam obrazki 2 kartek, dziś je skleiłam, choć wyprasowałam już w poniedziałek, ale kartki nadal mnie odrobinę przerastają 🤪
Wracając do głównego tematu - mam resztkę chińskiej muliny w kolorze niebieskim, już myślałam, że po prostu dobiorę nieco inny odcień, to okazało się, że 3ci motek muliny 3766 to jest praktycznie ten kolor - 807. Z tymi mulinami to w ogóle zawiła historia (no może nie aż tak), ale za pierwszym razem dostałam 100 mulin, losowe kolory, a potem dostałam 447 kolorów, a jeszcze niektóre mam z Psiego Patrolu 🙈Ale jak wspominałam to na drobne hafty. Miałam kiedyś takie różne, stare mulin, bez numerów, pożyczyłam koleżance dla Jej syna do szkoły i niestety nie wróciły już do mnie i dlatego chciałam mieć takie muliny na małe hafty. O masz! Znowu odeszłam od tematu :) I żebyście nie myślały, że będzie tak prosto i nudnawo - góra wzoru będzie inna, w sensie nie niebieska, kto nie zaglądał do coricamo, ten wkrótce się dowie :)
J.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz