Początkowo nie mógł się zdecydować, co narysować, więc pokazałam Mu abstrakcyjne obrazy i się zainspirował. I zaproponowałam, by pokolorował tęczowo, bo jakoś tęcza kojarzy mi się wiosenno-letnio. I w ten oto sposób powstało takie dzieło.
A u mnie kartka komunijna się dokleja mega-mocną (podobno) taśmą, a w produkcji jest kartka na 50-tkę. Wcześniej zaczęłam wiosenną zakładkę, a UFOK leży i czeka na luźniejszy czas 🙈Ah no i 2 pingwinki wyszyłam, teraz tylko je nakleić i okleić i będę mieć na maj i czerwiec. A i jeszcze chciałam zgłosić się choć częściowo na zabawę od Wielkanocy do Wielkanocy u Kasi z krzyżykowego szaleństwa, ale kiedy to nastąpi to też nie wiem 😂
Pozdrawiam serdecznie,
J.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz