Trochę po czasie, ale 31.08 żabka na KTM już nie działała i przez fb musiałam zamieścić pracę. I jakoś dopiero teraz zebrałam się, by ją tu pokazać. W sumie już po wakacjach, ale wiecie jeszcze rozruch wszystkiego trwa 😂
Na dziś tyle dobrego, wyszywam letnią zakładkę, nie wiem czy się wyrobię. Będę się starać, wiadomo, ale jeśli nie zdążę szat rozdzierać nie zamierzam 😉. Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego napisania,
J.
