25 października 2026

166. Wyzwanie z KTM i Coricamo

 

Dość dobrze mi na początku szło, ale potem jak zobaczyłam, że po tygodniu czy 1,5 niektóre Hafciarki mają już prawie skończone to zwątpiłam... Ja nie wiem, czy One mają turbo doładowanie w ręku czy dłuższą dobę? Tak, tak niektórzy powiedzą, ze porywam się na za dużo rzeczy, ale prawda taka, że tych, co porywają się na mało rzeczy można policzyć na palcach jednej ręki. Jakbym tak robiła to do tej pory nie mam ozdób choinkowych, kilku wielkanocnych, kartek i pewnie z Psiego Patrolu mój Syn by wyrósł nim zdążyłabym go skończyć wyszywać... 
Mam nadzieję, że dyniową zakładkę wyszyję do zabawy Sezon na haft II, wprawdzie nie będzie zakładka z serii, ale przynajmniej ją dokończę. Tylko nie wiem co z dolnym dzyndzadełkiem, bo mam 1 pomysł, ale czy mi sie uda zrobić to się okaże.




Tymczasem ciepło pozdrawiam, bo robi się coraz chłodniej,
J.

1 komentarz:

  1. Powoli a do celu, rób swoje.Juz widać dynię.Oj tak, dzisiaj wybitnie chłodno i ten wiatr, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń