Ups! Ale mnie tu dlugo nie było... Ech nie będę obiecywać poprawy, bo jak znam życie to później mając chwilę czasu odkładam bloga "na potem", biorę się za haft, a jak przychodzi potem to Młody jest chory i znów blog leży i kwiczy... Ale głupio mi, że na początku chciałam prawie co chwilę "chwalić się" haftami i się wstrzymywałam, żeby często, gęsto nie publikować i w rezultacie przez ten rok pokazałam niewiele więcej niż to, co w zabawie. Niezmiernie się cieszę, że zabawa jest znów organizowana, bo (nie będę odkrywcza) naprawdę to motywuje, by robić ozdoby świąteczne, a nie odkładać je na bliżej nieokreślony termin. Cieszę się także z wygranej - album na zdjęcia od p. Ewy Gawlik. Jak tylko go otrzymam to pochwalę się, bo na pewno będzie super, wybrałam tematykę wakacji nad morzem. W ogóle nie spodziewałam się jakiejkolwiek wygranej, bo na początku nawet nie sądziłam, że uda mi się znaleźć aż tyle super wzorów świątecznych. Tak psi patrol jest mało świąteczny, ale Młody się cieszył. Jakby ktoś miał małe wzorki super-bohaterów np spiderman, ironman itp to chętnie przygarnę, bo Mlody też tymi bohaterami się interesuje. A mam jeden wielki wzór Avengersów, który wyszyję po nieco mniejszym psim patrolu :)
Ależ się rozgadałam! tak, zdecydowanie powinnam częściej tu pisać. Więc przechodzę do najważniejszego - styczniowej odsłony zabawy Choinka 2023. W tym roku miałam mieć całe mnóstwo świątecznych babeczek. Ale moja starsza Siostra obdarowała mnie zupelnie bez okazji wzorkami na bombki od Igiełki. Wszystkimi! Chciałam sobie je kupić za jakiś czas (tzn po wyszyciu choć części wzorów, które dostałam na urodziny) ale Siostra zrobiła mi niespodziankę poświąteczną :) I w sumie dzięki temu oraz dzięki temu, że chciała bym Jej wyszyła choć jedną, załapałam się także na zabawę u Splocika, bowiem wyszyłam bombkę - psa. Efekt poniżej:
Jeszcze muszę wyciąć i okleić z tyłu, ale stwierdziłam, że póki mogę to siadam do bloga, bo później różnie bywa :)
I banerki z zabaw.
To dziś byłoby na tyle, uściski i pozdrowienia,
Jeanette