Jak wiecie trochę mi to w kość dało i nie wszędzie to wygląda tak extra jak rzekomo miało przy takiej ilości kolorów (patrz mordka Rubbla, żółty pies). Na oryginalnym zdjęciu wzoru też jest ta mordka słabo wyraźna (teraz porównałam). I nawet jak wyszywałam tą mordkę to sprawdzałam, czy może to moje muliny mają nie taki kolor, ale się zgadzał ten mój z wyszukanym w necie. Pocieszające jest to, że haft podziwia się z odległości i wówczas wygląda lepiej, no i że Synek zadowolony.
22 września 2025
103. Psi Patrol, część XXI - OSTATNIA
Jak wiecie trochę mi to w kość dało i nie wszędzie to wygląda tak extra jak rzekomo miało przy takiej ilości kolorów (patrz mordka Rubbla, żółty pies). Na oryginalnym zdjęciu wzoru też jest ta mordka słabo wyraźna (teraz porównałam). I nawet jak wyszywałam tą mordkę to sprawdzałam, czy może to moje muliny mają nie taki kolor, ale się zgadzał ten mój z wyszukanym w necie. Pocieszające jest to, że haft podziwia się z odległości i wówczas wygląda lepiej, no i że Synek zadowolony.
11 września 2025
102. Po kilku latach...
Po kilku próbach udało nam (w sumie to Mąż się uparł) wyhodować frezje. Wprawdzie nie próbowaliśmy co roku, ale to chyba 3 próba, w końcu udana. Najbardziej pachnie czerwona, dziś zobaczyłam fioletową, ale nie pachnie, może przez brak słońca.
Jakiś chwaścior (raczej na pewno) się przypałętał). Te zakwitły pierwsze gdy byliśmy na wakacjach.W ogóle to od jakiegoś czasu siejemy lobelię w domu do 1 doniczki (w sumie do 2 lub 3 każda z innym kolorem), a ona cudownie rozprzestrzenia się do innych doniczek... Pomidory niektóre bierze zaraza- niektóre są czarne w środku, kilka na zewnątrz, a niektóre mają wysuszone na czarno pestki 🤷♀️ Niektóre róże kwitną już 3 raz, inne 2gi.
Poza tym zaczęła się szkoła i już ból i zaczerwienienie gardła, a z wieczora 37 stopni - tradycyjny wrzesień... I oczywiście PP, który już coraz bliżej końca, czego jak wiecie nie mogę się wprost doczekać.
Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego napisania,
J.
07 sierpnia 2025
101. Tour de pologne 2025
A tak na pamiątkę wkleję. Byłam dziś z Młodym, niedaleko nas. Wg strony naszego miasta ostry start miał być 12:10 a do nas pierwsza 3ka dojechała 12:09... Dobrze, że byliśmy już przed 12. Stanęliśmy na zakręcie, bo naiwnie myślałam, że zwolnią 🙈🤪🤣 Zapomnijcie, Oni zwalniają tylko pod górkę!!
O jeeeeeeżu, jak Oni pędzili!! W końcu włączyłam nagrywanie,bo aparat w telefonie nie nadążał 🤣🤪 Młody był podekscytowany i zadowolony. Potem pojechaliśmy do domu na oglądanie w tv. A tego zdaje się nie pokazali, przynajmniej nie na żywo, chyba że w jakiś skrótach po wyścigu (teściowa mowiła, ze transmisja od 12:30 a tam byli 20 min szybciej).
Szkoda, że żaden z uciekinierów nie był w czołówce na mecie, ostatniemu zabrakło sił 2,5km przed metą 😞
Pozdrawiam gorąco (które nadchodzi)
J.
06 sierpnia 2025
100. Psi Patrol, część XX
Z lewej strony aktualne stan, z prawej stan na mniej więcej połowę lipca. Na temat kolorów nie będę już smęcić - byle do przodu i do skończenia mej męki 🤪😂
02 sierpnia 2025
99. Rękodzieło i przysłowia albo... 3
Pewnie Wasze wprawne oczy dostrzegą, że dokoła jest to wzór z kartki dla Siostry, prezentowanej tu . Ale tak właśnie Siostra wybrała. Wprawdzie po border collie miał być tylko Psi Patrol, no ale od Siostry dostałam parę prezentów hafciarskich bez okazji, to nie mogłam odmówić 😊.
29 lipca 2025
98. Jestem zła...
Narobiłam kompotów truskawkowych, czereśniowych i agrestowych... 6 słoików agrestowego buzujących, 3 truskawkowy spleśniały.... Słoiki wyparzam w piekarniku, zakrętki we wrzątku (dużo nowych, choć czy kiedyś można byłotak po prostu kupić nowe? No nie). Wszystkie robiłam tak samo. A miałam w planach zrobić buraki, może ogórki,no i mi się odechciało. Agrest dostałam od teściowej, więc nie pędzony (będzie wino), czereśnie od znajomej teściów, tylko truskawki kupiłam, też od lokalnego sprzedawcy (nawet czasem rowerem jeżdżę koło tego pola). Dziś przypadkiem spotkałam koleżankę, z którą pracowałam,a która też zaprawia. Powiedziała, że to nie do przewidzenia. Ona też, mimo że korzysta z tych samych, starych przepisów też nie raz wyrzucała. Teraz dostała od sasiadki małe jabłuszka, wsadziła do słoików- 5 jest ok, a 1 już mętny... Tylko tej roboty i owoców szkoda 😞
J.
17 lipca 2025
97. Rękodzieło i przysłowia albo ... 3 (Psi Patrol XIX)
Dobra, bo naprawdę mnie to już dobija, więc idę się za to zabrać. Przerwę już miałam :) I żeby było wszystko jak należy:



























