20 lipca 2026

153. Postępy w polnej drodze, część II

 Dziś przedstawię moje postępy z UFOKa. Wyszywałam około tygodnia, potem wzięłam się za muszle do Anette, myślałam, że szybciej się z nimi uporam, ale nadal je haftuję...


Po lewej stan na koniec czerwca, po lewej po jakimś tygodniu, półtora wyszywania. Dopiero dziś zrobiłam zdjęcia, bo wiecie... wakacje=brak szkoły=zapewnianie rozrywek 😉Jak wspominałam wyszywam kolumnami, bo tak mi łatwiej. Mam nadzieję, że wkrótce skończe muszle i znowu trochę się wezmę za ten obraz. Ale też muszę zabrać się za letnią zakładkę, bo jeszcze wyjazd wakacyjny nas czeka. Na szczęście pingwinki się znalazły - wsadziłam je pod książki, by je dokleić, ale kilka razy tam zaglądałam i chyba się do dołu książki przyczepiły, że ich nie widziałam  🙈Najważniejsze, że się znalazły.


Pozdrawiam,
J.

11 komentarzy:

  1. Hihi, masz jak ja - kładziesz, żeby się nie zgubiło, a później tydzień szukasz...
    Będzie piękny haft. Niby w wakacje jest dłużej jasno i można coś więcej porobić, ale zwykle to się kończy właśnie tak: mało rękodzielnictwa, dużo rozrywek dla potomstwa :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, myślałam, że będę musiała generalne porządki robić 😉 Oj tak dłużej jasno to także rowery, ogródek balkonowy i inne rozrywki 🙂 Pozdrowienia

      Usuń
  2. Duży haft zapowiada się pięknie, widać drzewo lub drzewa, u mnie spowolnienie w robótkach, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😊 będzie sporo drzew i krzaczorów. U mnie też powoli, dlatego zależało mk by odnaleźć pingwiny, bo to na zaliczenie zabawy do września 😉 Pozdrowienia

      Usuń
  3. Super że się Pingwinki znalazły a z tym haftem też się uporasz, Ja sobie nie wyobrażam gdzieś jechać nie zabierając czegoś do haftowania, choć teraz myślę że jak miałam małe dzieci też chyba nie brałam na wyjazdy żadnych robótek. Podziwiam Cię za wyszywanie na tamborku, ja się tej sztuki w życiu nie nauczyłam. Trzymam kciuki za pomyśle ukończenie haftów !!
    Pozdrawiam i życzę powodzenia !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem trzeba będzie wziąć się za kolejnego UFOKa 🙈 Na tamborku się nauczyłam przy Psim Patrolu 🙂
      Pozdrawiam ciepło i dziękuję

      Usuń
  4. Czasami coś zajmuje wiecej czasu niz myślało sie że zajmie. Życie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielki obraz będzie - w ilu xx mieści się ?
    Mówiłam, że położyłaś blisko, by były pod ręką :) :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się, że wiekszy niż Psi Patrol 🙈 308x198 krzyżyków, podobno ma być 57x37cm. No tak, były pod ręką, a że szukałam tam kilka razy 🤷‍♀️ 😊Pozdrawiam

      Usuń
  6. Początek zapowiada się fajnie 😀 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń