Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

10 października 2025

107. Pingwin

 
Szukałam w moich zasobach na pintereście małych wzorków, no i znalazłam 8 uroczych pingwinków, które nadają się na zawieszki. Myślałam o zabawie choinkowej, ale kurcze, one są po prostu zimowe,a nie bożonarodzeniowe 🤭 Tzn na pewno zrobie z nich zawieszki, będą wisieć w okolicy świąt, ale czy nadają się na zabawę? Jak wykończę to pokażę w zabawie Małe Dekoracje, chyba że mogę już 😊 
Kolory wybierał Syn, bo lubi to robić. Narzekał nawet, że tak mało. A potem znalazłam rozpiskę z kolorami, ale skoro już mam wybrane... 😉
Jak się coś rozjeżdża to pardon, z telefonu na szybko piszę. Czy ja już wspominałam, że po zakończeniu PP czuje się tak lekko? Kompletnie nie martwię się, że mam rozpoczęte 4 hafty (i 5 ufok schowany w szafie 🤭🤣), bo już mi nic nie ciąży i nade mną nie wisi. Nawet fakt, że wzory z pinterestu są niekoniecznie mega wyraźne nie jest tak dobijający jak pikseloza w PP. Ufff! Dobra koniec z odwołaniami do PP, skończył się i gitara. Na szczęście nie śni mi się po nocach.

PS. Przy zawieszkach używacie tekturki, czy sztywnik krawiecki? W mikołajowej zawieszce dałam tekturkę, choć ona jest szara, ale chyba nie było widać 🤔. Może trochę. Albo użyć i sztywnika i tektury? Liczę na wsparcie 😉

Pozdrawiam ciepło,
J.

17 czerwca 2025

94. Border Collie w ramce

 Nie mam pojęcia kiedy w końcu wyjde na prostą. Ciągle walczę z PP, a teraz jeszcze Młody chory i już generalnie ma wakacje, bo dostał antybiotyk, więc do szkoły to raczej tylko na zakończenie 🙈 

Border collie przekazałam z ramką (oraz kartkę ze Stichem, okazało się, że wciąż go uwielbia) no i Rodzice oprawili (niestety ja do tego nie mam talentu, a Mąż jest ostatnio tylko w weekendy i się nie złożyło), oto efekt:


Postanowiłam zrobić oddzielny post, bo raczej starych się nie przegląda 🙂

Pozdrawiam serdecznie,

J.

(Was staram się odwiedzać na bieżąco, mam nadzieję, że nikogo nie pomijam 😉)

27 maja 2025

93. Rękodzieło i przysłowia albo...3 maj 2025

 Wiem, wiem, dawno mnie nie było, ale naprawdę chciałam skończyć już tego border collie, a przy okazji i kartki, żeby w końcu przysiąść do mej zmory - psiego patrolu! Gdyby nie border coliie to myślę, że byłby już skończony. A tak to mam obsuwę. Zakończony obrazek oraz kartki wpasowują mi się zarówno w przysłowie jak i cytat w zabawie u Splocika. 
Dla przypomnienia przysłowie to: Cierpliwość jest kluczem pocieszenia, zaś cytat: "Kreatywność jest wyjściem poza wyobraźnię, bo wymaga, żeby daną rzecz rzeczywiście wykonać, a nie tylko myśleć o niej". - Ken Robinson 

Z przysłowia wybrałam slowo cierpliwość - naprawdę potrzeba mi była do border collie, bo z racji tego, że się wcisnął w kolejkę musiałam go cierpliwie wyszyć. I mimo że miał tylko 36 kolorów nie szło mi to tak szybko jakbym chciała. Od razu mówię, że nie jest jeszcze w ramce, ale Mąż jest tylko w weekend i nie miał jeszcze natchnienia, by go ciąć i wsadzać w ramkę :) I w ramach ciekawostek będą też poszczególne etapy (uwaga sporo zdjęć):

Tak się prezentuje po wyprasowaniu, choć chyba jeszcze będę musiala pojeździć żelazkiem.
A poniżej zdjęcia z etapów:










A z cytatu wybieram slowa - kreatywność, oraz daną rzeczy wykonać, a nie tylko myśleć o niej. I tu wpisują się moje kartki, bo już tak długo o nich myślałam i chciałam, ale się bałam, aż w końcu są i do tego 3 😉A kreatywność odnosi się do mojego Syna, który do 2 kartek wybrał kolory (rowerzysta i fioletowa). W dodatku musiałam też wykazać się kreatywnością, bo backstitche w fioletowej były jasne i nie było widać, co wyszło, więc musiałam je zmienić. Poniżej efekty (proszę o wyrozumiałość, są pierwsze, a fioletowa w dodatku się skleja pod książkami, więc na zdjęciu odstaje co nieco):



tu właśnie słabo widoczne backstitche


skleroza nie boli :)



Tymczasem to wszystko na dziś, lecę Młodego kłaść spać, bo jutro na 8 :)
Pozdrawiam i do następnego razu, uściski,
J.