Dość dobrze mi na początku szło, ale potem jak zobaczyłam, że po tygodniu czy 1,5 niektóre Hafciarki mają już prawie skończone to zwątpiłam... Ja nie wiem, czy One mają turbo doładowanie w ręku czy dłuższą dobę? Tak, tak niektórzy powiedzą, ze porywam się na za dużo rzeczy, ale prawda taka, że tych, co porywają się na mało rzeczy można policzyć na palcach jednej ręki. Jakbym tak robiła to do tej pory nie mam ozdób choinkowych, kilku wielkanocnych, kartek i pewnie z Psiego Patrolu mój Syn by wyrósł nim zdążyłabym go skończyć wyszywać...
Mam nadzieję, że dyniową zakładkę wyszyję do zabawy Sezon na haft II, wprawdzie nie będzie zakładka z serii, ale przynajmniej ją dokończę. Tylko nie wiem co z dolnym dzyndzadełkiem, bo mam 1 pomysł, ale czy mi sie uda zrobić to się okaże.
Tymczasem ciepło pozdrawiam, bo robi się coraz chłodniej,
J.

Powoli a do celu, rób swoje.Juz widać dynię.Oj tak, dzisiaj wybitnie chłodno i ten wiatr, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńDziękuję 😊 U mnie wczoraj przed 5 słyszałam jak ktoś szyby skrobał, brrr. Pozdrawiam
UsuńNie przejmuj się,ja mam jeszcze mniej .U Ciebie już widać co będzie na zakładce.Nie powinnam zgłaszać się do tego projektu ale tak mi się podobał ten lisek.....
OdpowiedzUsuńPowodzenia !
Dziękuję 😊 Ja też nie powinnam, Syn mnie namówił,a wzorki też mi się spodobały 🤭 Pozdrawiam
UsuńU mnie też do wczoraj było bardzo malutko, nawet nie szło rozpoznać, że to głowa kota. Ale dzisiaj już ruszyłam i też mam nadzieję, że zdążę. Życzę Ci udanego finiszu zakładki z dynią.
OdpowiedzUsuńUściski
Również życzę powodzenia. Pozdrawiam
UsuńCo by się nie spieszyć nie zapisywałam się do zabawy, szczerze powiem że zapisy przegapiłam a zakładki to niejako moja pasja , ale nie wszystko na raz , choć tak jak piszesz chyba wszystkie rękodzielniczki mają rozpoczętych kilka prac.
OdpowiedzUsuńA Twoja zakładka urocza i się nie przejmuj skończysz na pewno o czasie. O dziwo chyba jesteś jedyna która wybrała dynię większość haftuje liska lub kota. Jak bym brała udział w zabawie też bym ją wybrała !!!
Pozdrawiam
Wybrałam ją, bo wydawała się w miarę prosta do wyszycia. W sumie to myślałam, że zrobię dyniową zawieszkę, ale jakoś nie wiedziałam jak dorobić brakujące boki dyni...Pozdrowienia
UsuńKażda z nas ma swoje tempo, a przecież najważniejsza jest przyjemność tworzenia! 😊 Trzymam kciuki za dyniową zakładkę i pomysł na jej wykończenie. Jestem pewna, że będzie piękna! 🍂🧡 Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńDziękuję. Choć i tak uważam, że niektóre mają dłuższą dobę. Pozdrawiam
UsuńKiedyś obiecywałam sobie, że nie zabiorę się za nową pracę, póki nie skończę jednej.
OdpowiedzUsuńJednak udział w zabawach sprawił, że słowa danego sobie nie dotrzymałam.
Teraz z racji spowolnienia w moim robótkowaniu, korzystam z wcześniej wykonanych, a nie publikowanych drobiazgów, a bieżących robótek mam dwie albo trzy i póki co tego się chwilowo trzymam.
Dasz radę skończyć zakładkę (będzie śliczna) i pewnie pomysł na ogonek też uda Ci się zrealizować.
Pozdrawiam ciepło